🔴 Bezpłatny webinar 27 sierpnia, 19:00 - zarezerwuj miejsce

Jak szukać pracy bez wiedzy szefa - LinkedIn, CV i rozmowy

Jak dyskretnie szukać pracy: ustawienia LinkedIn, terminy rozmów i błędy, które zdradzają Twoje plany.

Da się szukać pracy tak, żeby obecny pracodawca się nie dowiedział. Ale nie wtedy, gdy w niedzielę wieczorem przebudujesz cały profil na LinkedIn.

Bo tam wpada najwięcej osób. Nie na rozmowach rekrutacyjnych - na nagłej zmianie aktywności.

Trzy ustawienia, które robią różnicę

Open to Work tylko dla rekruterów. LinkedIn daje wybór: zielona ramka dla wszystkich albo informacja widoczna wyłącznie dla rekruterów z LinkedIn Recruiter. Druga opcja jest dyskretna. Nie daje gwarancji stuprocentowej, ale ryzyko spada znacznie.

Wyłącz powiadomienia o zmianach profilu. To ustawienie, o którym prawie nikt nie wie. W prywatności jest opcja informowania sieci o aktualizacjach. Zanim ruszysz profil - wyłącz ją. Inaczej cała firma dostanie powiadomienie, że zmieniłeś nagłówek.

Tryb prywatny przy przeglądaniu. Jeśli oglądasz profile rekruterów z konkurencji, domyślnie oni to widzą.

Jak przebudować profil, nie wzbudzając podejrzeń

Stopniowo. Przez dwa, trzy tygodnie. Z wyłączonymi powiadomieniami.

Kolejność, która działa: najpierw zdjęcie i baner, potem sekcja „O mnie", nagłówek na sam koniec. Nagłówek jest najbardziej widoczny, więc zostaw go, gdy reszta już siedzi.

Przebudowa całego profilu w jeden wieczór wygląda dokładnie na to, czym jest.

Rozmowy w godzinach pracy

Najbezpieczniejsze terminy: wcześnie rano, w porze lunchu, na koniec dnia.

Pracujesz zdalnie? Blok w kalendarzu bez opisu, rozmowa z telefonu, nie ze służbowego laptopa.

I nie bierz urlopu na jeden dzień w środku tygodnia kilka razy w miesiącu. To wzorzec, który każdy manager zauważy.

Co zdradza najczęściej

Zmiana zdjęcia na formalne i przebudowa profilu w ciągu jednej doby.

Nagła seria komentarzy pod postami rekruterów z branży.

Prośba o rekomendację do byłego przełożonego bez kontekstu.

Podanie obecnego szefa jako kontaktu w referencjach.

CV wysłane z firmowej skrzynki. Widziałem to więcej razy, niż byś przypuszczał.

Referencje

Nie podawaj obecnego przełożonego. Wskaż byłych współpracowników, klientów, ludzi z poprzednich firm.

Jeśli rekruter nalega na kontakt z obecnym pracodawcą - poproś, żeby zostawił to na sam koniec procesu, po ofercie. To standardowa prośba i nikt się nie obruszy.

FAQ

Czy Open to Work dla rekruterów jest w pełni bezpieczny?

Nie w stu procentach. Rekruter z Twojej firmy korzystający z LinkedIn Recruiter teoretycznie może to zobaczyć. Ale ryzyko jest nieporównywalnie mniejsze niż przy publicznej ramce.

Informować szefa, że szukam?

Zwykle nie, dopóki nie masz podpisanej oferty. Wyjątek: bardzo otwarta kultura i naprawdę dobra relacja.

Co jeśli się dowie?

Nie zaprzeczaj wprost - to widać. Powiedz, że rozglądasz się po rynku, żeby zrozumieć swoją wartość, i chętnie porozmawiasz o swojej ścieżce w firmie. To otwiera rozmowę zamiast konfliktu. Zdarza się, że taka rozmowa kończy się podwyżką.

Na bezpłatnym webinarze 27 sierpnia pokazuję cały proces szukania lepszej pracy w 90 dni - z ustawieniami LinkedIn i planem tydzień po tygodniu.

Zapisz się →
Bart

Przeczytaj też

Osiągnięcia w CV - przykłady, które przekonują rekrutera Jak napisać CV pod ATS, żeby przeszło przez system rekrutacyjny Nagłówek na LinkedIn - przykłady, które przyciągają rekruterów