„Jestem osobą ambitną, zorganizowaną i komunikatywną."
Jeśli tak zaczyna się Twoja sekcja „O mnie", mam złą wiadomość: tak zaczyna się połowa profili na LinkedIn. Rekruter czyta pierwsze dwie linijki i przewija dalej, bo już wie, że nie dowie się niczego.
Ta sekcja ma jedno zadanie
Pokazać, komu i w czym pomagasz. I na jakiej podstawie.
To nie życiorys. Nie miejsce na motywacyjne hasła. I nie CV przepisane w akapitach.
Trzy błędy, które to psują. Zaczynasz od siebie, nie od problemu. Zero konkretu - żadnej liczby, skali, przykładu. Brak fraz kluczowych, a LinkedIn indeksuje tę sekcję, więc brak fraz to brak widoczności.
Cztery kroki, nic więcej
Pierwsze zdanie: co robisz i dla kogo. Najważniejsze, bo widoczne bez klikania „więcej".
Dwa, trzy zdania o doświadczeniu. Skala, branża, typ projektów, liczby.
Jak pracujesz. Narzędzia, podejście. Tu naturalnie wchodzą frazy kluczowe.
Zaproszenie. Jedno zdanie: po co ktoś ma napisać.
Jak to wygląda w praktyce
Project Manager:
Prowadzę projekty IT tak, żeby wychodziły na czas i bez chaosu w zespole.
>
Przez ostatnie 4 lata odpowiadałem za dostarczanie projektów w software house - zespoły od 5 do 15 osób, budżety do 800 tysięcy złotych, klienci z e-commerce i fintechu. Skróciłem średni czas dostawy o 30%, porządkując priorytety i raportowanie.
>
Pracuję w metodykach zwinnych, na Jirze i ClickUpie. Najmocniejszy jestem tam, gdzie zakres jest rozlany, a terminy napięte - lubię układać to od nowa.
>
Szukasz PM-a do projektu, w którym trzeba posprzątać i dowieźć? Napisz.
Zmiana branży:
Porządkuję procesy operacyjne - i przenoszę to doświadczenie z obsługi klienta do roli koordynatora.
>
Przez 3 lata prowadziłem obsługę kluczowych klientów w firmie logistycznej: 40 kont, kontakt z magazynem i transportem, gaszenie sporów. Uporządkowałem zgłoszenia w jeden rejestr - czas reakcji spadł z dwóch dni do kilku godzin.
>
Excel na poziomie tabel przestawnych, Asana, i umiejętność dogadania się z każdym działem - bo przez trzy lata musiałem.
>
Celuję w rolę koordynatora projektów lub operacji. Chętnie porozmawiam.
Zauważ, co robi drugi przykład: nie ukrywa zmiany branży. Nazywa ją i pokazuje, co z niej wynosi.
Czego nie rób
Nie pisz o sobie w trzeciej osobie. „Bartosz jest managerem, który..." brzmi jak nekrolog.
Nie wypisuj przymiotników. Kreatywny, komunikatywny, zorganizowany - to deklaracje. Dowód jest ciekawszy.
Nie rób ściany tekstu. Akapity po dwa, trzy zdania. Bloków nikt nie czyta.
FAQ
Ile znaków ma ta sekcja?
2600. Ale 800-1500 dobrze napisanych działa lepiej niż wypełniony limit.
Pierwsza osoba?
Tak. Brzmi jak człowiek.
Wpisywać kontakt?
Możesz dodać maila, jeśli chcesz upraszczać rekruterom życie.
W ebooku „LinkedIn, który pracuje na Twój awans" masz gotowe prompty AI do napisania tej sekcji własnym głosem, plus plan na pierwsze 30 dni.
Zobacz ebook →